, biura pośrednictwa pracy we Włoszech 

biura pośrednictwa pracy we Włoszech

Kulturfield

Temat: No to przekonamy sie,co bedzie dalej
No to przekonamy sie,co bedzie dalej
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3736724.html
Od lat,przynajmniej od momentu wejscia Polski do Unii pokazywaly sie takie
informacje o zaginionych we Wloszech krajanach.
Ktos tam pojechal do pracy i slad po nim zaginal.
Najczesciej i systematycznie zreszta w audycjach typu :Ktokolwiek widzial,kto
kolwiek wie"
Choc przeciez w wiekszosci rodziny dysponowaly telefonami i adresami biur
posrednikow i naganiaczy w Polsce, wiedzialy z kim czlonek ich rodziny umowe
podpisywal.
Polska policja,prokuratura, polskie ambasady olewaly problem polskich rodzin
i maja na sumieniu ich losy.
Pare miesiecy wystarczylo,by sprawe rozwiklac a winnych aresztowac i
postawic przed sadem,i bez wielkiego trudu zalatwic wspoldzialanie wloskiej
policji i prokuratury.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,50,52213713,52213713,No_to_przekonamy_sie_co_bedzie_dalej.html



Temat: Kilkuset Polaków mogło zaginąć we Włoszech
Rozziew kulturowy, i skandal nad skandale
Jest to bardzo bolesny i trudny problem. Niewątpliwie winę ponoszą również
władze polskie, które "powinny wiedzieć lepiej" od zdesperowanych, pozbawionych
w kraju pracy, ludzi. Sam fakt, że włoskie obozy koncentracyjne powstały przy
czynnym udziale również i polskich bandziorów zmusza do refleksji nad stanem
polskiej policji, nad stanem jej zdolności odegrania roli pomostu kulturowego
(sic) między krajem, a zachodem Europy. Jeżeli bandzior w kraju może bezkarnie
wysyłać Polaków do włoskich obozów pracy, a ewidentnie może, to wizerunek praw
człowieka w Polsce spada bardzo nisko. Tym samym spada nisko ocena możliwości
prawnych i obywatelskich Polaka za granicą. Czas już najwyższy, żeby polska
policja, polskie MSZ, oraz polskie biura pośrednictwa pracy wzięły sie ostro do
rzetelnej roboty. Obecnie sytuacja jest na wskroś, i totalnie skandaliczna.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,47097506,47097506,Kilkuset_Polakow_moglo_zaginac_we_Wloszech.html


Temat: Kilkuset Polaków mogło zaginąć we Włoszech
> Jest to bardzo bolesny i trudny problem. Niewątpliwie winę ponoszą również
> władze polskie, które "powinny wiedzieć lepiej" od zdesperowanych, pozbawionych
> w kraju pracy, ludzi. Sam fakt, że włoskie obozy koncentracyjne powstały przy
> czynnym udziale również i polskich bandziorów zmusza do refleksji nad stanem
> polskiej policji, nad stanem jej zdolności odegrania roli pomostu kulturowego
> (sic) między krajem, a zachodem Europy. Jeżeli bandzior w kraju może bezkarnie
> wysyłać Polaków do włoskich obozów pracy, a ewidentnie może, to wizerunek praw
> człowieka w Polsce spada bardzo nisko. Tym samym spada nisko ocena możliwości
> prawnych i obywatelskich Polaka za granicą. Czas już najwyższy, żeby polska
> policja, polskie MSZ, oraz polskie biura pośrednictwa pracy wzięły sie ostro do
> rzetelnej roboty. Obecnie sytuacja jest na wskroś, i totalnie skandaliczna.

No tak, tak, ale w takich sprawach bez Sejmu ani rusz. A pamięta Pan tę suszę,
grożącą nam katastrofą ? I pamięta Pan co oni w tej sprawie zrobili? Zarządzili
mszę o deszcz. Naprawdę ...!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,902,47097506,47097506,Kilkuset_Polakow_moglo_zaginac_we_Wloszech.html


Temat: jestem zrozpaczona...bo nie dostałam pracy!!!!!!!!
Ja mam dyoplom SGH, mowie w 5 jezykach + polski ( ufff, coraz trudniej po
polsku), i pracy w Pl szukalam pare ladnych miesiecy.
We Wloszech jestem sila fachowa, zlozylam papiery do agencji posrednictwa, i
znalezli mi 6 ofert w 2 miesiace. Firma gdzie pracuje zalatwila mi pozwolenie
na pobyt, mam wszystkie papierki socjalne, itp itd.
Nie przejmuj sie , tak nestety jest. MI pare razy powiedzieli w Waw, ze chca
faceta, albo ze zaraz im pojde na macierzynski ( nie mialam nawet faceta, co tu
mowic o dziecku),albo ze mam za wysokie kwalifikacje, a oni nie moga mi
zaplacic wg siatki plac dla magistra, ale dla zawodowki ( 800 pln brutto za 8
godzin)..moze warto wyjechac???
nie wiem co ci poradzic, ja sama przeciez nic nie znalazlam w Polsce, dopiero
we Wloszech mnie rozrywali (bank, kancelaria prawnicza, pare biur handlowych, w
koncu jestem w biurze handlowym, ale niedlugo chce zmienic).
Powodzenia w poszukiwaniac, pisz na maila gazetowego jesli chceez bardziej
prywatnie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,34926877,34926877,jestem_zrozpaczona_bo_nie_dostalam_pracy_.html


Temat: praca dla pielęgniarek we Włoszech
Gość portalu: Edyta Kępińska napisał(a):

> nazywam się Edyta Kępińska, jestem technikiem fizjoterapii. Jako
rehabilitantka
>
> pracowałam 4 lata, obecnie przebywam we Włoszech (okolice Rzymu) i poszukuję
> pracy w swoim zawodzie. Uprzjmie proszę o kontakt jeśli mógłby Pan
> zorganuizować dla mnie legalną pracę we Włoszech.
Pani Edyto jestem przedstawicielem Biura Posrednictwa Pracy Omega-3, które
realizuje kontrakt oparty na umowie pomiędzy Ministerstwami Zdrowia Polski i
Włoch. Bardzo proszę o podanie numeru telefonu lub adresu E-mail aby umozliwić
przekazanie szczegółwych informacji. Jacek Wiśniewski
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23,9003240,9003240,praca_dla_pielegniarek_we_Wloszech.html


Temat: Nieuczciwy pracodawca (Roundwork BV). Pomocy!
Jak to za co ? Tutaj jest tzw sprawiedliwosc klasowa ,jak nie ma pieniedzy to
nie ma chetnych do walki za darmo o Twoje pieniadze. Pisalem o tym na samym
poczatku dyskusji.Jestesmy pieniaczami !Spojrzcie na tych co rzadza Polska jak
ci sie po sadach wlocza wzajemnie.Czegos takiego nie ma nigdzie na swiecie !O
byle co o slowo etc.Tutaj jest okradziona jednostka .Niedawno jak pamietacie
wybuchla afera korupcyjna w budownictwie.Krolestwo zostalo okradzione na
miliardy, no i co ? Kary jakie sad wymierzyl sprawca byly bardzo smieszne nie
pamietam dokladnie ale byly to jakies sumy kilku czy nawet kilkunastu milionow.
Moja rada dotyczaaca biur posrednictwa pracy.Nie placa po tygodniu ,nie
pracowac dopoki nie zaplaca.Pracowalem kiedys poprzez Randstad uw Philipsie
,placili za prace od razu , ale nie placili czasem przez pol roku za
ubezpieczenie. Potem jak gdyby nigdy nic wznawiali placenie ubezpieczenia , ale
przez pol roku nic nie wiedzac o tym pracowalem nieubezpieczony.Odradzam prace
poprzez niepewne biura pracy.Okradna was jak nie z prawej to z lewej strony.Nie
znacie jezyka ani kultury sily.Ale jest tez pozytywny aspekt, poki co to nie
morduja jeszcze polakow tak jak to robili polacy polakom w obozach pracy we
Wloszech. Smutne jest to wszystko ale niestety prawdziwe...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,23421,86331758,86331758,Nieuczciwy_pracodawca_Roundwork_BV_Pomocy_.html


Temat: Arbeit mach frei
Arbeit mach frei
Przewodniczący władz prowincji Chieti w środkowych Włoszech posłużył się
hasłem "Praca czyni wolnym", by zareklamować biura pośrednictwa pracy. Włoskie
media mówią o skandalu i ignorancji polityka, byłego senatora centroprawicowej
partii, który pogrążył się jeszcze bardziej tym, że nie wie, skąd pochodzi to
zdanie
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3582247.html

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,11207,47707662,47707662,Arbeit_mach_frei.html


Temat: Policja nie chce płacić zaduśćuczyniania za rep...
Policja nie chce płacić zaduśćuczyniania za rep...
Tak, ale Pan Dariusz Nowak musi skonsultować swój wywód z prawnikiem,gdyż
urzędnik państwowy podlega pod art.115KK,przystępując do pracy w takiej
państwowej instytucji jaką jest policja podpisuje zakres obowiązków i taką to
osobę (p.Ba.Ć..)obowiązuje tajemnica służbowa i państwowa.Tłumaczenie ,że
miała zgodę(!!!) przełożonych jest sztubackim i karygodnym oraz
nieodpowiedzialnym tłumaczeniem, za coś takiego to jej bezpośredni przełożony
daje "głowę"czyli traci pracę, a bronić i tak już skorumpowanego pracownika
policji to absurd w świetle prawa.Wstyd że tej pani(B.Ć.)nie wystarcza ponad
3000.-plus sorty plus fundusz operacyjny itd,dodatki mieszkaniowe, do
telefonu .Jeżeli tej "pani" to było jak z tego wynika mało, to może
pietruszką na Kleparzu handlować lub założyć sobie "biuro usług na wzór
Rutkowskiego" albo agencję pośrednictwa pracy wwe Włoszech, a nie sprawować
funkcję urzędnika państwowego, przez co i tak powiększa nadszarpniętą opinię
publiczną o policji.Wszelkie tego typu sprawy (jak mnie DOBRZE poinformowano)
załatwia się bez rozgłosu na swoim podwórku ,ale jeżeli jest to nagłośnione ,
to zadaniem policji jest się odciąć od takiego pracownika,a nie ślepo go
bronić.Szanowna policjo!!Oczyść sobie szeregi z ludzi przyjętych po koneksji
rodzinno-kumoterskich ,a przyjmuj do pracy ludzi wykształconych,
odpowiedzialnych, nie trzymaj się (POLICJO) "komunistycznego wzoru".
Oczekujący innych komentarzy...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,410,13482732,13482732,Policja_nie_chce_placic_zaduscuczyniania_za_rep_.html


Temat: Włochy
oferujemy prace we Włoszech
Jestesmy polsko-wloskiem biurem posrednictwa pracy BUSINESS SERVICE
zajmujacym sie wyszukiwaniem miejsc pracy dla wykwalifikowanych pracowników
polskich na terenie calych Wloch.
Mamy do zaproponowania prace dla:
- pielegniarek,
- fizjoterpeutów,
- kucharzy,
- kelnerów,
- kierowcyów,
- wykwalifikowanych robotników budowlaniych,
- wykwalifikowanych robotników z róznych dziedzin produkcji.
Informacje można uzyskać:
gdansk@bivis.org, 022866-68-13, 071-345-37-96,www.bivis.org

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,12393725,12393725,Wlochy.html


Temat: PRACA W GRECJI
dziewczyny Nigdzie nie wyjezdzajcie jak posrednicy
NIe PODAJA TELEFONOW STACJONARNYCH .
Uwazajcie gdyz ludzie dla kasy zatracili czlowieczenstwo.
Zobaczcie co sie stalo z biedakami ktorzy wyjechali do prac w
wloszech i hiszpanii i ilu polskich posrednikow poszlo siedziec za
to.
Nie jedzcic w ciemno i na zasadzie zaufania temu czy innemu biurowi.
Co innego z panstwowego biura posrednictwa pracy.
Tam masz umowe legalna i kontrolowana przez panstwo ,podany adres i
tel do pracy..
Musicie miec oczy i uszy otwarte na kazdym kroku.
Nawet wasza kolezanka z lat mlodosci dla paru groszy moze was
sprzedac..nie ufajcie nikomu
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,870,75168924,75168924,PRACA_W_GRECJI.html


Temat: wiarygodne biura posrednictwa pracy do włoch
Te jak nazywasz " biura posrednictwa pracy" to nic innego jak prywatni
posrednicy-agenci. Oni we Wloszech daja ogloszenia do poczytnej prasy i stad
maja zgloszenia firm chcacych zatrudnic tania sile robocza. Ci agenci nie maja
pojecia o faktycznych warunkach pracy i o stawkach. Agentow interesuje tylko
to co oni na tym zarobia. Agenci nie maja zadnych ukladow z firmami za granica.
Sa za mali by chcial ktos z nimi powazny rozmawiac. Zyja z ogloszen. Dlatego
nie licz na "dobra" agencje. Mozesz jedynie sie modlic by cie nie oszukali.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,305,40891681,40891681,wiarygodne_biura_posrednictwa_pracy_do_wloch.html


Temat: Stawki przysięgłych - odpowiedź RPO


Witam!

Przypomnienie dla osób nie znających tematu.
W sierpniu 2000 r. weszło w życie rozporządzenie, podpisane w maju (!)
przez Minister Sprawiedliwości Hannę Suchocką, obniżające stawki
RPO w ogóle nie odniósł się do jednej z zasadniczych kwestii mojej
skargi, że tłumaczenia przysięgłe mogą być sprzedawane przez
pośredników (agencje tłumaczeń) po cenie wolnorynkowej, natomiast
tłumacze nie mają tego prawa, a takiej dyskryminacji zakazuje konstytucja.
Albo trzeba przyznać tłumaczowi przysięgłemu prawo do sprzedawania
swoich tłumaczeń na wolnym rynku po cenach wolnorynkowych, albo
w ogóle zakazać obrotu nimi na wolnym rynku.


Dzień dobry Panom,
Dołączam się do dyskusji w kwestii zasadniczej. Otóż w Łodzi Sąd zabrania
tłumaczom przysięgłym współpracować z biurami tłumaczeń. Ewentualnie wykryta
praca na zlecenie agencji może skutkować wykreśleniem z listy sądowej. Co
prawda, wszyscy znani mi tłumacze współpracują z biurami, wpisując do
repertorium zleceniodawców, których im podają biura, ale jeśli na przykład sąd
wezwie tłumacza na kontrolę (zdarza się to dość często) i znajdzie w
repertorium nazwisko kogoś, kto nie figuruje w tłumaczonym dokumencie (np. akt
urodzenia, małżeństwa, itp), to tłumacz może mieć z tego powodu spore
nieprzyjemności. W świetle powyższego Wasza szlachetna walka o liberalizację
stawek wydaje mi się, niestety, walką z wiatrakami. Zgadzam się z tym, że nie
można tego tak zostawić, ale obawiam się, że RPO nie interesuje nasza sytuacja -
 nie jesteśmy grupą społeczną mogącą wywierać jakikolwiek nacisk - nie
zastrajkujemy jak pielęgniarki ani nie zatarasujemy dróg jak leperiada.
Może jednak warto powalczyć, choćby dla zasady.
Pozdrowienia
Agnieszka Michalska-Rajch - tł. przys. włoskiego i francuskiego z Łodzi


W związku z powyższym zwróciłem się ponownie do RPO z pismem,
w którym przedstawiłem powyższe zastrzeżenia. O odpowiedzi
poinformuję szanownych Grupowiczów za dziewięć miesięcy.

Paweł Pollak

PS. A co w tej sprawie zrobił dzielny TEPIS?


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Źródło: topranking.pl/1528/stawki,przysieglych,odpowiedz,rpo.php


Temat: Otworzenie firmy w Niemczech.
Odpowiadasz na :

Gość portalu: Wojtas napisał(a):

> zalatwienie kosztuje ok 400 pln /koszty zwiazane z zalatwieniem formalnosci/
> Później płacisz co miesięczną prowizję dla niemieckiego Maklera który organizuj
> e
> ci wszystkie formalnośći, prowadzenie księgowości itp a co najważniejsze kolejn
> e
> kontrkaty na roboty /kontrakty są długości 6 - 8 tygodni/ Działa to na zasadzie
> tydzień przed końcem roboty informujesz biuro że Kierownik budowy poinformował
> Cię o końcu pracy i wtedy przekazujemy ci kolejny adres budowy..... Masz wiecej
> pytań to napisz maila to z zadzownie i pogadamy. Co do fantastyczności tej
> oferty to żadna to rewelacja poprostu są to porządne niemieckie stawki. Nie ma
> 100 pośredników itp itd. Płacą tobie na konto a ty musisz się poprostu wywiązać
> z kontraktu ktory notabene otrzymujesz przetłumaczony /oczywiście tłumaczenie
> jest zaprzysiężone/ Co my dodatkowo wymagamy?? Najważniejsze żebyś był dobry w
> tym co robił, umiał czytać dokumentacje budowlaną, choć troszke znał niemiecki
> oraz posiadał jakiś transport /odległośći na budowę od pensjonatu to ok 20km/.
> Jak masz więcej pytań i jesteś zainteresowany to pisz do mnie. Odezwe się.
*********************
Umiesz naprawde bajeczki pisac, wojtusiu. To wszystko wyglada tak rozowo ze
wystarczy reka siegnac a laury same spadaja z nieba.
A skad te zlecenia? Plyna one same z nieba albo makler ma je na dloni czekajac
na tych wspaniale wyksztalconych z najnowsza wiedza i technika ludzi z Polski?
Jak myslisz makler zrobi ci to za 400pln?
Szukasz naiwniakow?
Takich naiwnosci jakie tu spotykam nie czytalam w zadnej europejskiej prasie ani
na zadnych europejskich forach jakie czytam tutaj!!!
To sie w glowie nie miesci jakie wyobrazenie maja Polacy o pracy zagranica a w
ogole o zagranicy. Najwnosc, ograniczona wyobraznia jaki i plytkosc mysli rodaow
w Polsce nie zna granic.
Obozy pracy Polakow w Wloszech to nie przypadek!!!
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,115,46194760,46194760,Otworzenie_firmy_w_Niemczech_.html